

Archive for June, 2009
Jun
29
Jest wyspa, wyspa za morzem dziewięciu miesięcy,
Gdzie dzieci rosną, rosną! Rosną na drzewach
A słońce rozdaje im złote szturchańce,
I mogą, i mogą i mogą jak jabłka dojrzewać.
A kiedy, kiedy wichura nadciągnie od morza,
I gałąź o gałąź, o gałąź! O gałąź zastuka.
Zaczyna się wielkie, jesienne spadanie.
Nad brzdącem, brzdąca, brzdącem zasadzi jak grucha.
Ref. 2x
Bęc, bęc, już jeden leci,
Pac, pac pac już drugi spada.
Bęc, bęc, szczypią się dzieci,
Pac, pac,pac, tłusty, burzowy grad.
Pod wieczór, pod wieczór na wyspę przychodzą dorośli,
I chodzą i gapią, i gapią! Gapią się wkoło.
Zawsze mijają,te dzieci co płaczą.
A biorą, a biorą, a biorą ze sobą wesołe.
dwa plus jeden ;p
ogolnie nie ciagnie mnie do dzieci w dalszym ciagu, ale pioseneczka mi jakos w ucho wpadla ;]
Wszystkim Pawłom i Piotrkom Najlepszego!
Jun
20
wrzesniowa chyba.
W tej nic mi sie nie udaje, za duzo jednego, za malo drugiego.
Czarne mysli przychodza, sny mam takie rozlazle i o calkiem innej bajce. Mysle o rzeczach, o ktorych myslec nie powinnam, niepozytywne slowa wdrapuja sie po gardle az na jezyk, z samego czubka zeskakuja prosto do czyjegos ucha, zeby tam rozbic sie na miliony nieistotnych elemencikow.
Mysle o wiezy, z ktorej patrzylam w strone miejsca, ktore uwazalam jeszcze 5 lat temu za dom, za moje miejsce. Dzis popatrzylabym po prostu gdziekolwiek?
Praca jak zwykle daje mi jakis sens, jest gdzie isc, z kim pogadac, co robic. Robie dobrze, wiec mnie chwala, wiec mam jakies zludna mikroskopijna swiadomosc, ze do czegos sie nadaje. A poza tym to do czego?
Miedzy nami chyba juz przepasc nie do naprawienia… pytanie tylko, ktore pierwsze w nia wpadnie, i czy jest szansa na jakis most laczacy i powrot do normalnosci, do milosci, czulosci, delikatnosci, marzen, nadzieji, pocalunkow… czy juz tylko obok z resztakmi wspolzycia…
Moze i mam cos z glowa, moze czuje jak nie czlowiek tylko ciele naiwne, moze kiedys spelnie czyjes oczekiwania, bede idealna kobieta, moze…
Narazie znow czuje sie samotna, mimo, ze ktos jest przy mnie, czuje sie samotna… sama ze swoimi myslami, odczuciami, bez mozliwosci mowienia o tym, bo i tak nikt nie ebdzie sluchal, bo to co mysle, to przeciez glupota…
Jun
9
Wiem.
byly jakies urodziny, o ktorych wcale nie zapomnialam. po co wysylac zyczenia jak i tak nie wiadomo co powiedziec albo nie beda odebrane tak jak byc powinno…
W glosnikach odzial zamkniety - gdyby nie ty… nie wiem jak teraz bym zyl gdzie chodzil z kjim spal…
jutro 10 czerwca czyli 5 lat!ide na druga zmiane, wiec czasu zbytnio nei ebdzie na swietowanie. Ale jeszcze zostaje wolny 11ty ;p

